Google Website Translator Gadget

poniedziałek, 7 stycznia 2013

Ziemniaczana zapiekanka z jajkiem

   A ja dalej w temacie ziemniaków, bo jak można przeczytać na przykład na portalu abczdrowie: "Wbrew pozorom ziemniaki posiadają dużo składników odżywczych, m.in.: magnez, potas, fosfor, żelazo, wapń oraz niską zawartość sodu. Wielką zaletą ziemniaków jest to, że nie zawierają cholesterolu oraz nasyconych kwasów tłuszczowych. Zawierają w niewielkiej ilość pełnowartościowe białka oraz dużo błonnika. Ziemniaki posiadają również wiele witamin, są źródłem witamin D,E,K, B1, B3, B6, kwasu foliowego oraz witaminy C."
   Nie żebym była ich ogromną fanką, ale zarówno młode, jak i jesienne z ogniska, a potem w zimowych miesiącach zapiekane na różne sposoby, czy smażone w plasterkach z dodatkiem ziół prowansalskich i czosnku, czasami lubię zjeść.
   Któregoś dnia zostały mi ziemniaki pure z kolacji. Za dużo ugotowałam, zatem, żeby ich nie wyrzucać, na drugi dzień wykorzystałam je do prostej zapiekanki.
  • ziemniaki pure,
  • ser owczy twardy,
  • zioła prowansalskie,
  • 1 jajko na osobę:-)
    Na dnie naczynia do zapiekania ułożyłam warstwę ziemniaków, na nie położyłam pokrojony w grube plastry ser owczy twardy, posypałam ziołami prowansalskimi i wstawiłam do piekarnika nagrzanego do 150 stopni na 15 minut.
    Następnie wyjęłam zapiekankę na moment z piekarnika, wbiłam na wierzch jajko i włożyłam jeszcze na kilka minut, żeby białko ściągnęło, a żółtko zostało w miarę płynne. 
   Zapiekankę podałam z surówką zrobioną z:
  • kiszonej kapusty,
  • startej marchewki,
  • startego jabłka,
  • drobno posiekanej cebuli,
  • drobno posiekanej natki pietruszki,
  • 1 łyżki oliwy z oliwek,
  • z dodatkiem kminku, odrobiny soli i cukru trzcinowego.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz