Google Website Translator Gadget

poniedziałek, 9 kwietnia 2012

Gulasz porowo-cieciorkowy

   Ponieważ jestem wielką fanką cieciorki, to dzisiaj pojawiła się na moim stole w towarzystwie kaszy gryczanej (polecam ciekawy artykuł o kaszy na stronie: http://ekoguru.pl/2010/11/zalety-kaszy-gryczanej/).
   Mój bezmięsny gulasz zawierał:

  • średniej wielkości pora,
  • cieciorkę (puszka 400 g),
  • 2 marchewki,
  • pomidory (1 puszka 400 g całych pelati bez skórki),
  • 4 ząbki czosnku,
  • ok. 1 cm świeżego imbiru,
  • sól, świeżo zmielony kolorowy pieprz,
  • 1 łyżeczkę ostrej papryki i 1/2 łyżeczki słodkiej papryki,
  • 1 łyżeczkę przyprawy garam masala,
  • 1 kieliszek białego wytrawnego wina,
  • trochę gorącej wody do podlania,
  • 1 łyżkę oliwy.
   Zaczęłam od obrania warzyw i pokrojenia: marchewek na cienkie talarki, pora na piórka, ząbków czosnku na zapałki. Imbir starłam na tarce o drobnych oczkach. 
   Na rozgrzaną oliwę wrzuciłam imbir i marchewkę. Przez chwilę podsmażałam, następnie dodałam pory. Pomieszanie zapachów imbiru i pora pobudziło mój apetyt...
   Podlałam warzywa winem. Jak wyparowało, to dodałam pomidory pokrojone w grubą kostkę wraz z sosem i czosnkiem. Na koniec do kompletu powędrowała cieciorka. Wszystko zostało posolone, popieprzone, popaprykowane i pogaram masalowane;-) Żeby gulasz nie był zbyt gęsty, do duszących się warzyw wlałam trochę gorącej wody.
   Podczas gdy kasza się gotowała, czyli około 15 minut, dusiłam gulasz pod przykryciem. 
   Podałam na kopczyku kaszy gryczanej zwieńczonym natką pietruszki:-)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz